13:55

INGRID COSMETICS - RÓŻ DO POLICZKÓW I PALETA CIENI

INGRID COSMETICS - RÓŻ DO POLICZKÓW I PALETA CIENI

Będąc ostatnio w Hebe natrafiłam na fajną promocję 1+1 za grosz marki Ingrid Cosmetics. Poszukiwałam wtedy cieni do brwi i moją uwagę przykuł przepiękny róż do policzków. Pomyślałam sobie czemu nie? Mój poprzedni niestety strasznie się pokruszył w czasie podróży. Stwierdziłam, że korzystając z promocji wypróbuję róż tej firmy, którego wykonanie jest wprost przepiękne. Przekonajcie się same :)

1. INGRID - SATIN TOUCH BLUSH (RÓŻ DO POLICZKÓW) 


OPIS PRODUCENTA, NUMER KOLORU I SKŁAD :




Produkt dostajemy w małym, okrągłym i plastikowym opakowaniu, które mieści w sobie 3,5 grama produktu. Róż możemy kupić za jedyne 7.50! Jak dla mnie cena jest rewelacyjna. Opakowanie jest poręczne i bez problemu możemy nałożyć na pędzelek produkt, bez obaw, że nałożymy go za dużo. 



Bardzo podoba mi się wykonanie tego różu - różyczka przykuwa oko i sprawia, że nakładanie tego produktu staje się niezwykle przyjemne i miłe. Produkt pięknie podkreśla kości policzkowe, dając przy tym efekt naturalnego rozświetlenia i szczerze mówiąc, po zastosowaniu tego różu nie trzeba koniecznie stosować już rozjaśniacza. Zawarte w kosmetyku pigmenty bardzo dobrze współpracują ze światłem i dopasowują intensywność koloru. Wybrałam jasny, bardzo naturalny odcień, który pięknie prezentuje się na policzkach. W zależności od stopnia naświetlenia, możecie zobaczyć jego intensywność :) 




2. INGRID CASABLANCA - CIENIE DO POWIEK 


Produkt dostajemy w plastikowym opakowaniu, z przeźroczystym otwarciem, dzięki czemu możemy zobaczyć jaki kolor mają nasze cienie. Ich gama kolorystyczna jest dosyć rozbudowana, dlatego świetnie sprawdzą się przy smoky eyes.


Mimo, że cienie nie są dedykowane bezpośrednio do brwi, byłam bardzo pozytywnie zaskoczona ich bardzo dobrą pigmentacją i efektem, jaki tworzą na brwiach. Są naturalnie podkreślone, a dzięki 4 kolorom możemy je ze sobą połączyć, aby uzyskać upragniony efekt.



Bardzo lubię mocno podkreślone brwi, dlatego do ich malowania używam numeru 3 i 4 :) Kolory pięknie sie ze sobą łączą i co najważniejsze - nie ścierają i nie osypują się w ciągu dnia. Poniżej możecie zobaczyć jak prezentują się wszystkie 4 kolory w kolejności od 1 do 4 ( z lewej) :




Jaśniejsze kolory są trochę mniej napigmentowane, jednak uważam, że jak za taką cenę - 9.90! - jakość jest na prawdę w porządku :) 

Miałyście już kiedyś produkty marki Ingrid? Koniecznie dajcie znać, jak się u Was sprawdziły :) Ja ze swoich zakupów jestem bardzo zadowolona i z pewnością wypróbuje inne produkty tej marki :)

14:38

NYX - LIP LINGERIE

NYX - LIP LINGERIE

Cześć dziewczyny! Z doświadczenia wiem, że wybór dobrej i matowej pomadki to nie lada wyzwanie. Długo szukałam produktu, który zastyga w piękny mat i wytrzymuje długo na ustach. Niedawno udało mi się znaleźć swojego ulubieńca! W dziejszym poście przedstawię Wam jedną z propozycji, mianowicie płynną, matową pomadkę Lip Lingerie. Jesteście ciekawe jej recenzji? Zapraszam do czytania! :)


OPIS PRODUCENTA : 

Wskocz w coś seksownego z Lip Lingerie! Nasze nowe, super lekkie pomadki w płynie są gwarancją luksusowego, matowego wykończenia. Dostępne w całej gamie cielistych barw z nutką koloru - od cynamonowego różu i czekoladowego brązu, po ciepłą, mahoniową czerwień i klasyczny cielisty beż. Każdy z tych zmysłowych odcieni pokryje Twoje usta nieodparcie kremowym kolorem. 

MOJA OPINIA : 

Pomadkę dostajemy zapakowaną w grubą, plastikową folię, dzięki czemu mamy pewność, że nikt wcześniej jej nie otwierał. Opakowanie jest wysokie, przeźroczyste i mieści w sobie 4 ml produktu. Zakrętka jest czarna, a na jej szczycie możemy zobaczyć oznaczenie naszego odcienia. 



Na drugim końcu zakrętki znajduje się płaski, lekko zwężony na końcu aplikator, który pozwala na szybkie, łatwe i precyzynje nałożenie pomadki. Szminka przyjemnie pachnie, łatwo się ją nakłada i co najważniejsze nie lepi się. Po zaschnięciu tworzy przepiękny mat, który na moich ustach utrzymuje się przez cały dzień. Poniżel możecie zobaczyć ten odcień :



Jest to połączenie delikatnego różu z brązem. Odcień jest idealny do codziennego makijażu i bez problemu daje sobie radę z kawą i wszystkimi potrawami. Dzięki tej pomadcę mogę mieć pewność, że nie muszę poprawiać ust w ciągu dnia, a szminka nie zniknie po napiciu się wody. Wykończenie pomadki jest pudrowe, lekko podkreśla załamania ust, ale taka już natura matowych pomadek. Kosnsystencja Lip Lingerie jest bardzo gęsta, wystarczy jedna warstwa, aby równomiernie pokryć całe usta. Pomadkę możecie zmyć za pomocą płynu micelarnego lub olejków - nie liczcie, że zmyjecie ją samą wodą :) Nie zauważyłam również, aby ta pomadka wysuszała moje usta, być może to zasługa codziennej pielęgnacji Carmexem lub wazeliną :) 

DOSTĘPNOŚĆ : 

Pomadkę możemy dostać w sklepach stacjonarnych lub przez internet. Jej cena wynosi 34 złote i moim zdaniem ta pomadka jest warta każdej wydanej złotówki. 

Pomadka zasłużyła na miano mojego ulubieńca za trwałość i piękne, matowe wykończenie. Ma wszystko, czego szukałam w matowej pomadce i ani razu mnie nie zawiodła. Lip Lingerie ma dużo wspaniałych odcieni, a ich gama kolorystyczna cały czas się poszerza, dlatego jestem pewna, że znajdziecie coś dla siebie. Gorąco polecam!


17:10

ŻEL DO MYCIA DOVE - PURELY PAMPERING

ŻEL DO MYCIA DOVE - PURELY PAMPERING

Cześć dziewczyny! Niedawno ruszyła wielka akcja TESTUJ Z DOVE, dlatego postanowiłam przedstawić Wam jeden z produktów tej marki. Jest to żel do mycia z kremem pistacjowym i magnolią. Jesteście ciekawe recenzji? :)

OPIS PRODUKTU : 

Żel pod pryznic Dove Purely Pampering zawiera ekstrakt z pistacji - bogatego źródła niezbędnych kwasów tłuszczowych, witaminy E i fitosteroli, które znane są z właściwości odżywczych i wygładzających. Zmysłowa kompozycja zapachowa kremu pistacjowego i magnolii gwarantuje odprężenie i relaks.

Łagodna formuła żelu do ciała z jeszcze większą ilością delikatnych substancji oczyszczających. Zawiera technologię Nutrium Moisture™, czyli połączenie unikalnej kompozycji składników nawilżających wzbogaconych o lipidy identyczne z tymi naturalnie występującymi w skórze, plus ultra delikatne substancje myjące. Dzięki temu żel pielęgnuje skórę już podczas mycia, dostarczając jej składników nawilżających. Zapewnia bardziej miękką i gładką skórę już po pierwszym prysznicu.Dzięki wyjątkowym właściwościom pieniącym żel pod prysznic z kremem pistacjowym i magnolią Dove Purely Pampering dokładnie i szybko oczyszcza skórę.Codzienne stosowanie przywraca naturalne piękno skóry i pomaga zachować je na długi czas.

MOJA OPINIA :

Dostałam ten produkt na święta razem z balsamem do ciała w zestawię i muszę przyznać, że jest to jeden z nielicznych produktów, do którego zapachu musiałam się po prostu przyzwyczaić. Na codzień wybieram żele do mycia o dość słodkich zapachach i męczył mnie trochę ten zapach pistacji, który nie do końca lubię. Jednak muszę przyznać, że zapach tego żelu jest trwały i długo wyczywalny na skórze, dlatego jeśli uwielbiacie pistacje, z pewnością ten żel jest właśnie dla Was! :) Podczas mycia zapach unosi się w całej łazience, co sprawia, że kąpiel staje się niezwykle przyjemna i odprężająca, a po kąpieli zapach jest wyczuwalny na skórze jeszcze przez długi czas. Produkt dostajemy w białym, 250 milimitrowym opakowaniu, które jest poręczne, wygodne i nie wyślizguje się z rąk poczas mycia. Ciekawa i przykuwająca oko kompozycja kolorystyczna z pewnością zachęci niejedną z nas do zakupu. Konsystencja żelu jest kremowa, nie spływa z gabki, wystarczy niewielka ilość produktu aby dokładnie umyć ciało. Żel bardzo dobrze się pieni, dobrze myje i nawilża skórę. Nie przesusza jej i nie powoduje uczucia ściągniecią, nawet w te chłodniejsze dni. Jest dobry do codziennego stosowania i pomaga w codziennej pielęgnacji skóry.


Jeśli lubicie kosmetyki Dove z pewnością ten żel Was również nie zawiedzie. Uważam, że producent zorganizował bardzo fajną akcję i jeżeli postanowicie wziąć w niej udział - polecam Wam przetestować również ten produkt. Na codzień jego cena wynosi 11,49 złotych i powiem Wam szczerze, że może kiedyś jeszcze powrócę do żeli tej firmy, ale na pewno wybiorę inny zapach. Dajcie znać, jakie są Wasze odczucia i czy wzięłyście udział w tej akcji :)

14:55

JAK DBAĆ O PĘDZLE DO MAKIJAŻU?

JAK DBAĆ O PĘDZLE DO MAKIJAŻU?

Pędzle są niezbędne do wykonania pięknego makijażu, jednak po każdej aplikacji kosmetyku pokryte są wartwą brudu, łoju i bakterii ze skóry, a także pozostałością kosmetyków. Korzystanie z nieumytych pędzi skutkuje najczęściej wysypką lub podrażnieniem. Czy niejednokrotnie zastanawiałaś się, czym najlepiej umyć pędzie do makijażu i jak o nie dbać? W dzisiejszym wpisie przedstawię Wam kilka propozycji :


CZYM MYĆ PĘDZLE? : 

1. OLEJE - jak wiadomo, tłuszcz rozpuszcza tłuszcz. Moim zdaniem jest to najskuteczniejsza metoda mycia pędzli, przy tym delikatna, ponieważ oleje nie zawierają detergentów. 

2. OLEJKI MYJĄCE - działają podobnie jak oleje. Skutecznie doczyszczają pędzle nawet z tłustych i kryjących podkładów. 

3. SZAMPONY - wybierajmy te o prostych składach, aby nie traktować agresywnie włosia. 

4. ŻELE ANTYBAKTERYJNE - są dobre, jeśli zależy nam na mocniejszym doczyszczeniu pędzli. 

5. MYDŁO - chyba najbardziej popularna i najprostsza metoda.  

6. PŁYN MICELARNY - możesz nim zarówno przetrzeć swój pędzelek jak i zamoczyć na kilka minut. Usunie nawet najcięższe pozostałości po podkładzie lub pudrze. 


JAK CZĘSTO MYĆ PĘDZLE? 

Częstotliwość mycia zależy od przeznaczenia pędzla. W przypadku, gdy nakładamy nim podkład, puder lub korektor, zalecane jest codzienne mycie. Pędzelki, którymi nakładasz cienie lub eyeliner powinnaś myć co 2-3 dni, lub nawet codziennie. Uchronisz się przed roznoszeniem bakterii w okolice oczu.


PAMIĘTAJ!  

  • Podczas czyszczenia pędzli powinnaś być delikatna, nie pocieraj ich zbyt mocno, ponieważ szybciej się zniszczą. 
  • Każdorazowo myjąc pędzle nigdy nie zanurzaj łączenia włosia, ponieważ może się odkleić. 
  • Pędzle możesz pozostawić do wyschnięcia na papierowym ręczniku na stole. Możesz je również zawinąć w folię aluminiową i porobić dziurki na powietrze - zapobiegnie to ich puszeniu. 
  • Nie kładź pędzli do wyschnięcia na kaloryferze, ponieważ może to doprowadzić do roztopienia się kleju i spuszenia włosia.


Mam nadzieję, że podobał Wam się dzisiejszy post. Dajcie znać, czy używacie pędzli i czym je zazwyczaj myjecie :) 

22:13

OLEJEK Z DRZEWA HERBACIANEGO NA TRĄDZIK

OLEJEK Z DRZEWA HERBACIANEGO NA TRĄDZIK
 Znalezione obrazy dla zapytania tea tree oil

W poprzednim wpisie opisywałam Wam różne zastosowania olejku herbacianego. Korzystając z okazji chciałabym napisać Wam, jak jego właściwości potrafią również wpłynąć na leczenie zmian trądzikowych. Latem dopadł mnie straszny wysyp trądziku na twarzy i szukałam w internecie skutecznych sposobów na jego pokonanie. Trafiłam na wpis, w którym jedna dziewczyna opisywała, że dzięki niemu wyleczyła swój trądzik, dlatego postanowiłam wypróbować go na sobie. O efektach stosowania dowiecie się w dzisiejszym poście :)

WŁAŚCIWOŚCI : 

Olejek herbaciany stosowany zewnętrznie posiada wiele dobroczynnych właściwości leczniczych i pielęgnacyjnych dla skóry głowy, twarzy i ciała. Działa przede wszystkim :

  • przeciwwirusowo
  • bakteriobójczo
  • grzybobójczo
  • przeciwzapalnie
  • dezynfekująco

ZASTOSOWANIE NA TWARZ

Jako preparat puntkowy na pryszcze i zaskórniki. Olejek herbaciany przyspiesza rownież gojenie się ran. Możemy wylać jedną kroplę olejku herbacianego na patyczek do uszu i nim posmarować zmiany trądzikowe. Kilka kropel olejku możemy również dodać do naszej ulubionej maski, kremu lub toniku. Dzięki tym zabiegom będziemy się cieszyć pięknie oczyszczoną, zmatowioną skórą. Dodawałam tego olejku do ulubionego kremu i byłam na prawdę zadowolona z efektów. Jest to jedyny olejek, który nie wymaga rozcieńczania, jednak warto choć trochę rozcieńczyć go z wodą, ponieważ zmniejszy to jego wysuszające właściwości. Nakładam go zawsze na noc, a rano mogę się cieszyć piękną, wygojoną cerą, ze widocznie zmniejszonymi niedoskonałościami.

JAK DZIAŁA NA TRĄDZIK?

Jego przeciwzapalne i antyseptycznie właściwości wysuszają i znacznie redukują zmiany trądzikowe. Po nasmarowaniu stan zapalny znika po 2-3 dniach, a blizny i przebarwienia goją się szybciej. Jest to jedyny preparat, który w tak szybkim czasie radzi sobie z niedoskonałościami. Gdy na policzkach znowu wychodzi mi wysyp, od razu sięgam po ten olejek. Mam pewność, że na drugi dzień będą one znacznie zredukowane, a skóra będzie wyraźnie ukojona. Jedynym minusem używania olejku herbacianego jest jego duszący, nietypowy zapach, który określiłabym jako typowo ziołołowy, korzenny. Z pewnością jedni go pokochają, drudzy znienawidzą. Osobiście mi on nie przeszkadzał, jednak moja mama wchodząc do mnie do pokoju nie mogła w nim długo wytrzymać :)


Olejek ten na zawsze zagościł w mojej kosmetyczce i wiem, że dzięki niemu jestem w stanie szybko zredukować niedoskonałości. Jeśli jeszcze nie spróbowałyście tego sposobu - gorąco zachęcam Was do pójścia do apteki i zaopatrzenia się w ten właśnie olejek. Koszt takiego olejku wynosi od 6 do około 10 złotych.  Efekty gwarantowane!

19:03

TOP 5 - ZASTOSOWAŃ OLEJKU Z DRZEWA HERBACIANEGO

TOP 5 - ZASTOSOWAŃ OLEJKU Z DRZEWA HERBACIANEGO
 Znalezione obrazy dla zapytania tea tree oil


Olejek z drzewa herbacianego to najbardziej wszechstronny i uniwersalny preparat naturalny. Stosowany zewnętrznie posiada wiele właściwości leczniczych i pielęgnacyjnych, a  swoje zastosowanie znalazł  również w medycnie i kosmetyce. W dzisiejszym wpisie poznacie powody, dla których powinien na stale zagościć w Waszej kosmetyczce :) 

WŁAŚCIWOŚCI OLEJKU HERBACIANEGO : 

  • grzybobójcze
  • bakteriobójcze
  • antyseptyczne
  • dezynfekujące
  • przeciwzapalne
  • przeciwwirusowe

ZASTOSOWANIE :

1. PRZY ZAPALENIU DZIĄSEŁ - płukanka z wody i kilku kropel olejku herbacianego doskonale uśmierza i łagodzi stany zapalne dziąseł. Olejek herbaciany pomaga również w pozbyciu się przykrego zapachu z ust. 

2. PRZY LECZENIU PRZEZIĘBIENIA - rozcieńczony olejek herbaciany w postaci inhalacji pomaga w leczeniu infekcji górnych dróg oddechowych i w łagodzeniu kataru i bólu zatok. Kilka kropel olejku herbacianego możemy również dodać do kominka zapachowego. 

3. NA OPRYSZCZKĘ - wysusza, przyspiesza gojenie i zapobiega ponownemu pojawieniu się opryszczki. Zaleca się dodanie odrobiny olejku do kremu i smarowanie taką mieszanką na noc.

4. PRZY LECZENIU ZMIAN TRĄDZIKOWYCH - jest to świetny sposób na pozbycie się wysypu i trudno gojących się ran. Wystarczy posmarować zmiany olejkiem, a pierwsze efekty zobaczymy już po 2 dniach. Aby zmniejszyć jego wysuszające właściwości zaleca się rozcieńczyć go z wodą. 

5. LECZY GRZYBICĘ STÓP - dzięki swoim przeciwgrzybicznym właściowściom olejek herbaciany jest wskazany dla osób cierpiących na grzybicę stóp różnego rodzaju. Wystarczy, że do naszego ulubionego kremu do stóp dodamy kilka kropel olejku herbacianego i będziemy systematycznie wmasowywać w stopy.

Olejek z drzewa herbacianego zdecydowanie podbił moje serce, ponieważ pomógł mi wyleczyć wysyp niedoskonałości w lato. Postanowiłam stworzyć dla Was o tym osobny wpis i dokładnie opisać jego działanie w walce z trądzikiem. Tymczasem uważam, że jest to olejek przeznaczony do zadań specjalnych, niezwykle szybki i skuteczny, dlatego warto mieć go zawszę pod ręką :) a Wy, stosowałyście już olejek herbaciany? Jakie macie odczucia?

16:12

SZAMPON GLISS KUR - MILION GLOSS

SZAMPON GLISS KUR - MILION GLOSS

W pielęgnacji włosów dużą uwagę przykładam do tego, co aktualnie nakładam na moje włosy. Swego czasu przeczytałam w internecie dużo stwierdzeń, że przecież to tylko szampon, który za chwilę zmywamy, więc co to za różnica, jakiego użyjemy? Jako posiadaczka włosów cienkich i prostych, muszę bardzo uważać aby włosów nie obciążyć, szczególnie u nasady. Odpowiednie przygotowanie włosów daje mi możliwość ich lepszego ułożenia, dlatego nigdy nie zgodzę się ze stwierdzeniem, że szampon pokrzywowy zadziała na włosy tak samo jak inny. O tym, jak radzi sobie szampon Gliss Kur opowiem Wam w dzisiejszej recenzji :) 

OPIS PRODUCENTA : 

Szampon Gliss Kus MILLION GLOSS ze skoncentrowanym Gloss-Elixir do włosów matowych i bez połysku. Formuła z technologią laminowania blasku oraz kompleksem z płynną keratyną delikatnie otula każdy włos, zapewniając miliony świetlistych refleksów i długotrwały, olśniewający połysk oraz głęboką regenerację. 

MOJA OPINIA : 

Szampon dostajemy z plastikowym, przeźroczystym opakowaniu, które zawiera 400ml produktu. Zamknięcie jest solidne, nie ma mowy o wylaniu się szamponu, dlatego bez obaw możemy go spakować do kosmetyczki i zabrać ze sobą na wyjazd. Muszę przyznać, że zapach jest obłędny - morski, orzeźwiający, mycie włosów tym szamponem to czysta przyjemność. Utrzymuje się bardzo długo. Konsystencja szamponu jest gęsta - wystarczy jego niewielka ilość, aby umyć całe włosy, co znacznie zwiększa jego wydajność. Szampon bardzo dobrze się pieni, fantastycznie usuwa zanieczyszczenia i oleje ze skóry głowy i włosów, nie powoduje szybszego przetłuszczania. Na drugim miejscu w składzie zawiera Sodium Laureth Sulfate, a na trzecim Cocamidopropyl Betaine - są to silnie oczyszczące składniki, dlatego osoby o wrażliwej skórze głowy powinny uważać przy stosowaniu tego szamponu. Osobiście, mi te składniki nie przeszkadzają w składzie i nie wywołują podrażnień. Włosy po użyciu szamponu są dobrze nawilżone, miękkie i gładkie, rozczesują się bez problemu, zyskują też piękny połysk który utrzymuje się do następnego mycia. Szampon zniwelował również eletryzowanie się włosów, które niestety dokucza mi co zimę. 


Szampony tej frimy towarzyszą mi już od dobrych kilku lat i bardzo lubię do nich wracać. Mam pewność, że włosy będą wyglądać zdrowo i pięknie, a co najważniejsze - nie będą przyklapnięte ani otępiałe. Jeśli szukacie szamponu, który nawilży wasze włosy i doda im pięknego blasku - polecam wypróbować ten produkt :)

22:52

BIELENDA - KOJĄCY PŁYN MICELARNY

BIELENDA - KOJĄCY PŁYN MICELARNY



Ostatnio skończył mi się płyn micelarny i wyruszyłam do sklepu po nowy. Moją uwagę przykuła nowość od Bielendy, a ponieważ jeszcze nie miałam płynu micelarnego tej firmy, postanowiłam go wypróbować. Trochę byłam niezadowolona, ponieważ nie wiedziałam jak płyn spiszę się na mojej mieszanej skórze, ale o tym opowiem Wam w dzisiejszej recenzji :) 

OPIS PRODUKTU :

Kojący płyn micelarny Expert czystej skóry marki Bielenda delikatnie ale równocześnie starannie i skutecznie oczyszcza i odświeża skórę, usuwa makijaż i pozostałe zabrudzenia nie roznosząc ich po twarzy. Tonizuje, koi, łagodzi podrażnienia, przynosi ulgę skórze wrażliwej, zapewnia jej miękkość i uczucie komfortu, jest bezzapachowy. Zapewnia maksymalne bezpieczeństwo, komfort i ukojenie w codziennej pielęgnacji szczególnie delikatnej i cienkiej skóry wrażliwej. Pozwala uniknąć przesuszenia skóry już w fazie demakijażu. Jest delikatny i łagodny dla wrażliwych oczu. Nie zawiera parabenów i alkoholu.

SPOSÓB UŻYCIA - nawilż wacik płynem, oczyść skórę. Stosuj rano i wieczorem lub w ciągu dnia jako zabieg odświeżający. Nie wymaga mocnego pocierania i spłukiwania.

MOJA OPINIA : 

Jak już wcześniej wspominałam, bardzo lubię produkty w większych opakowaniach. Płyn znajduje się w przeźroczystym, 400 minilitrowym opakowaniu, dzięki czemu mam pewność, że starczy na długo i nie muszę znowu biec do sklepu. Płyn micelarny marki Bielenda to całkowicie przyzwoity produkt. Muszę przyznać, że zmywałam nim makijaż tylko raz, ponieważ na codzień zmywam go olejem, ale doskonale poradził sobie z wodoodporną kredką do brwi, czy podkładem. Na codzień stosuję go rano, po umyciu twarzy wodą oraz wieczorem jako ostatni element demakijażu i właśnie tutaj mogę zauważyć najbardziej jego kojące właściwości. Jak już wcześniej wspominałam mam skórę mieszaną, ale po zastosowaniu silnego żelu antytrądzikowego, również potrzebuje nawilżenia. Płyn micelarny doskonale sprawdza się w tej roli i sprawia, że skóra nie jest zaczerwieniona ani nie piecze, zapewnia mi doskonałe ukojenie. Produkt nie wywołał u mnie podrażnienia ani nie zapchał, kosztuje około 16 zł. Z racji tego, że jest na prawdę wydajny - to przyzwoita i okazyjna cena :) 


Produkt jest godny uwagi, poniewaz spełnia zadania wyznaczone przez producenta, który gwarantuje nam komfort i ukojenie. Płyn polecam każdemu, mam nadzieje, że się nie zawiedziecie :) 




15:42

AA TECHNOLOGIA WIEKU - KREM PÓŁTŁUSTY 24H

AA TECHNOLOGIA WIEKU - KREM PÓŁTŁUSTY 24H
                                   


W wyniku choroby miałam strasznie przesuszone skórki wokół nosa, dlatego postanowiłam zajrzeć do szafki mamy, gdzie zawsze mogłam znaleźć krem nawilżający. Nie zawiodłam się i tym razem, dlatego postanowiłam się nim posmarować od razu i o dziwo na ulgę nie musiałam długo czekać. Szybko zainteresowałam się produktem i przychodzę dzisiaj do Was o nim napisać :) 

O PRODUCENCIE I LINII KOSMETYKÓW : 

AA Technolgia Wieku Cera Wrażliwa to innowacyjna linia kosmetyków, w której wykorzystano odkrycie Laboratorium Inżynierii Cząstek oraz dobroczynne działanie składników odpowiadających na potrzeby cery wrażliwej, skłonnej do alergii, reagującej podrażnieniem na skutek czynników środowiskowych (np.: słońce, wiatr, mróz, suche powietrze). 

KREM PÓŁTŁUSTY AA DO CERY SUCHEJ I NORMALNEJ : 

NEUTRALIZUJE WOLNE RODNIKI - Witamina E chroni skórę przed szkodliwym działaniem wolnych rodników, zapobiegając jej przedwczesnemu starzeniu się.

PRZYNOSI UKOJENIE I ŁAGODZI - Alantoina zmniejsza zaczerwienienia i przynosi długotrwałe ukojenie.

ZAPOBIEGA PRZESUSZENIU I WYGŁADZA - Gliceryna zapobiega utracie wody z naskórka i niweluje nieprzyjemne uczucie „ściągania”, zapewniając skórze miękkość i gładkość.

WZMACNIA FUNKCJE OCHRONNE - Wieloskładnikowy mikrolipidowy system MLS tworzy mikrobarierę, która zapewnia spoistość komórkową, zwiększając tolerancję skóry na wpływ czynników zewnętrznych będących przyczyną nadwrażliwości.

MOJA OPINIA : 

Krem postanowiłam przetestować jeszcze kilka dni i muszę Wam powiedzieć, że znalazłam wspaniałego kandydata na ratunek cery zimą! Sam producent zapewnia, że krem stanowi doskonałą ochronę i muszę przyznać mu rację. Produkt znajdujemy w białym, plastikowym opakowaniu, które jest poręczne i nie zabiera dużo miejsca. Dzięki swojej półtłustej formule produkt początkowo wchłania się szybko, ale pozostawia na niej długo wyczuwalny film. Krem przynosi natychmiastowe ukojenie dla suchej i popękanej skóry, co jest jego największym plusem! Konsystencja kremu jest lekka i przyjemna do nakładania, produkt nie waży się i jest bezzapachowy. Mogą go stosować posiadaczki każdej cery. 


Kremy firmy AA znam już od dawna i muszę przyznać, że zawsze ratowały moją skórę w sytucjach awaryjnych. Z uwagi, że posiadam szybko przetłuszczającą się cerę, stosuję ten krem raz na jakiś czas i nigdy mnie nie zawiódł. Jeśli szukacie ukojenia i ratunku przed codziennym mrozem, z pewnością ten krem jest właśnie dla Was. Jednak nie polecam stosować go jako bazę pod makijaż. :) 


18:26

PORÓWNANIE - LA RIVE VS CACHAREL

PORÓWNANIE - LA RIVE VS CACHAREL

Korzystając ze wpisu o perfumach postanowiłam zrobić dla Was zestawienie dwóch podobnych do siebie perfum - Cacharel - Amor Amor oraz jego tańszego zamiennika  La Rive - Sweet Rose. Czy perfumy okażą się takie same? A może znacząco się od siebie różnią? Odpowiedź znajdziecie w dzisiejszej recenzji :) 


CACHAREL - AMOR AMOR - to perfumy o kategorii owocowo-zapachowej. W pięknym czerwonym flakonie znajdziemy wyjątkowy, słodki i kuszący zapach, który bardzo długo się utrzymuje i dodaje pewności siebie. Jest to zapach odpowiedni na każdą okazję, w szczególności na ważniejsze wyjścia. Cena to około 160 zł za 100ml. 

NUTY GŁOWY - konwalia, czerwona pomarańcza, różowy grejpfrut 

NUTY SERCA - mandarynka, melati, różana esencja 

NUTY BAZY - białe piżmo, drewno sandałowe, wanilia, szara ambra 


LA RIVE - SWEET ROSE - woda perfumowana dla kobiet. Kategoria kwiatowo-owocowa. Producent zapewnia słodki i kuszący zapach, elektryzujący nawet najbardziej wybrednych. Cena to około 20zł za 90ml. 

NUTY GŁOWY - grejpfrut, mandarynka 

NUTY SERCA - śliwka, róża, biała lilia 

NUTY BAZY - białe drzewo cedrowe, ambra, piżmo, wanilia


MOJA OPINIA 

Nawet nie wiecie jak bardzo bym chciała, żeby w tym przypadku La Rive udało się zrobić na prawdę godną replikę tego perfumu. Niestety. Woda perfumowana Sweet Rose jest uboga w niektóre składniki, co diametralnie zmienia ten zapach w coś okropnego. W pierwszym momencie gdy powąchamy perfum możemy wyczuć jedynie alkohol. Po około 10 minutach gdy alkohol się ulotni pojawia się delikatny zapach róży, jednak ten zapach jest na tyle denerwujący i mdły, że ma się ochotę od razu go z siebie zmyć. Zapach z pierwowzorem ma niewiele wspólnego. 


Z niektórymi zapachami jest tak, że jedni je kochają, drudzy nienawidzą. Wiem, że niektóre dziewczyny bardzo cenią sobie zapach Sweet Rose i są z niego zadowolone. Ja znając oryginalny zapach Cacharel nigdy bym po niego nie sięgła i wolę używać innych, bardziej udanych odpowiedników firmy La Rive. :) 

18:44

LOREAL - LAKIER ŻELOWY

LOREAL - LAKIER ŻELOWY

Bardzo lubię kosmetyki firmy L'oreal i wybierając odpowiedni lakier do paznokci na studniówkę wiedziałam, że ta firma mnie nie zawiedzie. W dzisiejszym wpisie przedstawię Wam produkt, który z pewnością zasługuje na miano ulubieńca każdej kobiety. 

LAKIER ŻELOWY FIRMY L'OREAL EXTRAORDINAIRE GEL-LACQUE :

OPAKOWANIE - lakier zamknięto w ładnej, przeźroczystej buteleczce, o pojemności 11,7ml - jest to na prawdę dużo jak na lakier do paznokci.

KOLOR - numer 711 o nazwie ready to shine? Lakier jest w odcieniu krwistej czerwieni, o wysokim połysku. 

APLIKATOR - pędzelek jest poręczny, dobrze się sprawdza przy malowaniu - nie jest za duży ani za mały. 

KONSYSTENCJA - lakier posiada niezwykle gęstą i trwałą konsystencję, którą przyjemnie się nakłada. Już za pierwszym pociągnięciem daje pełne krycie. Jeśli chcecie wzmocnić jego efekt polecam nałożyć drugą warstwę. 

TRWAŁOŚĆ - producent zapewnia, że lakier na naszych paznokciach wytrzyma 10 dni w nienagannym stanie. Paznokcie malowałam 5 dni temu i na chwilę obecną widzę jego niewielkie ubytki przy samych końcach paznokcia, jednak jest to prawie niezauważalne. Być może jest to spowodowane ich kształtem, ale zauważyłam, że gdy używam czerwonych lakierów bardzo często tak mi się robi. 

ZAPACH - nie jest uciążliwy jak na typowy lakier i nie roznosi się. 

MALOWANIE - sam proces malowania paznokci jest szybki i przyjemny. Dzięki jego żelowej formule lakier szybko wysycha. Wystarczy kilka minut, aby cieszyć się pięknymi paznokciami. 

DOSTĘPNOŚĆ - niestety szafy L'oreal w Rossmanie i Hebe są ubogie w większość produktów, dlatego powiem Wam szczerze, że nie wiem, czy można go tam znaleźć. Swój lakier zamówiłam ze strony KOSMETYKI Z AMERYKI (po kliknięcu zostaniecie od razu przekierowane na stronę z tym produktem) i zapłaciłam za niego niecałe 7 zł, świetna okazja! 

Ten produkt trafił do moich ulubieńców za przepiękny kolor, trwałość oraz efekt jaki pozostawia na paznokciach. Z pewnością sprawdzi się do noszenia na codzień jak i na większe okazje. :) 




Copyright © 2016 COSMETIC INNOCENT , Blogger